Nadchodzą zmiany!!! Ochrona ładunków wyłącznie z certyfikowanymi zabezpieczeniami.

Na temat przygotowania i zabezpieczenia ładunków do transportu mówi się i pisze coraz więcej, częściowo wymusiły tę sytuację zmiany w przepisach w naszym kraju, które rozłożyły odpowiedzialność za prawidłowy przewóz ładunków na wszystkie osoby biorące udział w procesie przewozu i załadunku tj. nadawcę, załadowcę, organizatora przewozu, spedytora i odbiorcę.

Aktualnie z mocy polskiego prawa są oni tak samo odpowiedzialni za przewóz jak przewoźnik i kierowca. Zmiany te wpisano aż do trzech aktów prawnych tzn. Ustawy o transporcie drogowym, Prawa przewozowego oraz Prawa o Ruchu Drogowym (ostatnią zmianę wprowadzono 18.10.2012r).

Załadowcy zostali postawieni w innym świetle prawnym i zaczęli inaczej patrzeć na załadunki, zmieniła się również ich dbałość o zabezpieczenie ładunku. Coraz częściej w firmach, które ładują pojazdy widać poprawę bezpieczeństwa procesu samego załadunku jak i jego należyte zabezpieczenie. Pomijając odpowiedzialność prawną załadowców to raczej nikt z odbiorców nie chce żeby ładunek dojechał do niego uszkodzony. Coraz większą uwagę na te zagadnienia zwracają również firmy ubezpieczeniowe, które nie chcą wypłacać odszkodowań za straty powstałe w wyniku uszkodzenia ładunku podczas przewozu z tytułu nieprawidłowego ich zabezpieczenia.

Sytuacja ta nie tylko przełożyła się na załadowców, ale również na producentów środków mocujących i akcesoriów służących do zabezpieczenia ładunków, wymuszając większą dbałość o dobór ośrodków mocujących oraz metod zabezpieczania ładunku. Każdy zaczyna myśleć jak i czym zabezpieczyć swój ładunek, żeby nieuszkodzony dojechał do miejsca docelowego.

Najpopularniejszą metodą mocowania ładunków stosowaną przy przewozie jest metoda poprzecznego opasania – przypomnimy, że polega ona na unieruchomieniu ładunku poprzez docisk, czyli zwiększając siłę naciągu pasa zwiększamy siłę docisku ładunku do podłoża ładowni. Im większa siła docisku tym większa siła tarcia, a zatem mniejsze prawdopodobieństwo samoczynnego przemieszczenia ładunku na skrzyni ładunkowej. Po pierwsze, aby skutecznie unieruchomić ładunek trzeba naciągnąć pas z odpowiednią siłą i tu powstaje pierwszy problem, ponieważ naciągnięcie pasa może spowodować uszkodzenie ładunku. Pas wżyna się w ładunek powodując jego trwałe odkształcenie, a w konsekwencji zniszczenie. Uszkodzeniu może również ulec sam pas, ze względu na przetarcie o ostrą krawędź mocowanego ładunku. Nie każdy ładunek niestety ze względu na działanie dużych sił kwalifikuje się do wykorzystania tej metody. Jak sobie z tym problemem radzić?

Trzeba poszukać skutecznego rozwiązania, które pozwoli na „ochronę” ładunku i pasa. Oznacza to, że pomiędzy ładunkiem a pasem musimy umieścić coś, co zminimalizuje skutki działania siły naciągu - czyli ochronę kątową pasa. Z pozoru sprawa prosta, zakładamy ochronę potem naciągamy pas i po temacie… ale czy na pewno…? Otóż na pewno nie!

Co do doboru parametrów pasa nie ma problemu, ponieważ pasy mają cechę (etykietę), z której możemy bez problemów odczytać jego techniczne parametry, a co za tym idzie określić np. ile musimy ich założyć, aby ładunek był zabezpieczony zgodnie z normą PN EN 12 195-1.

Ale co z ochroną??? Czy spełni ona również swoje zadanie, czy ochroni ładunek i zabezpieczy skutecznie pas przed działaniem bądź, co bądź destrukcyjnych sił powstających podczas jego naciągania jak i samego przewozu.

Otóż nic prostszego dokonując zakupu ochron wystarczy poprosić o certyfikat, który pozwoli nam zorientować się czy produkt, który kupujemy spełnia nasze oczekiwania techniczne.

Szanujący się producent bez problemu udostępni nam taki dokument. Znajdziemy w nim potwierdzenie i rodzaj wykonanych badań oraz parametry techniczne danego produktu. Należy przy tym zwrócić uwagę na to kto taki certyfikat wydał. Do znanych instytucji certyfikujących możemy zaliczyć np. TÜV, DEKRA, EUMOS itp. W przypadku ochron kątowych, wykonujący badanie zwracają uwagę np. na takie parametry jak podatność na odkształcenia, zakres pracy temperatur, współczynnik „k” czy nacisk jednostkowy. Po przeprowadzeniu szeregu badań producent uzyskuje dokument potwierdzający walory techniczne swojego towaru. Jak to sprawdzić? Sprawa prawie bez wyjścia, mogłoby się wydawać…

Wszystkie wymienione wyżej wymagania, łącznie z uzyskaną certyfikacją jakości spełnia ochraniacz pasa Stabilo-max® dostępny w oddziałach dystrybucyjnych PW AUTOS.

Wieloetapowy proces certyfikacji produkcji oraz kontroli jakości ochraniaczy do pasów Stabilo-max® został przeprowadzony przez jednostkę certyfikującą TÛV Rheinland. W rezultacie, ww. produkt otrzymał certyfikat potwierdzający zgodność prowadzonego procesu produkcji oraz jakości wytwarzanego wyrobu z obowiązującymi normami i wytycznymi w Europie. Otrzymanie potwierdzenia na zgodność z obowiązującymi normami pozwoli uchronić firmy z branży „TSL” przed narażeniem na niepożądane reklamacje ze strony finalnych odbiorców towarów, a użytkowników ochraniaczy do pasów Stabilo-max ® upewnić o słuszności dokonanego wyboru.

Zatem, wystarczy już tylko sprawdzić czy to, za co płacimy spełni nasze oczekiwania, a jeżeli tak to nie musimy się martwić, że dojdzie do uszkodzenia ładunku na skutek zastosowania niskiej jakości zabezpieczeń.

ODDZIAŁY


Oddziały XLS
Pobierz